kolejne doświadczenie w Twoim życiu...

Inspirujące obrazy nie rodzą się z technologii. Powstają w umyśle fotografa zanim ktokolwiek ujrzy ich efekt.

Mógłbym powiedzieć, że czas, który spędzisz podczas sesji będzie wyjątkowy. Mógłbym powiedzieć, że efekty, które zobaczysz przekroczą granice Twoich wyobrażeń. Mógłbym powiedzieć, że nigdy nie pożałujesz decyzji o zatrzymaniu Twojego kadru w chwili, gdy byłaś/eś na to gotowa/wy.
Mógłbym. Tylko dlaczego mam Cię oszukiwać? Nie jest moim celem mówić o tym, że jestem najlepszym fotografem na świecie – bo po prostu nie jestem. Być może właśnie teraz sprawiłem, że nie będziesz czytać dalej i zamkniesz tą stronę. Jeśli jednak postanowisz poczekać jeszcze chwilę i dasz mi szansę, to powiem Ci dlaczego warto zostać ze mną.

Mam przeczucie, że to kim jesteś determinuje ostatnia rzecz, którą robisz. Jesteśmy ludźmi i nie zawsze wszystko co dotkniemy jest genialne. Tylko czy naprawdę zawsze musimy zakładać maskę idealności tylko po to, by przedstawić się światu w przebraniu, które zgarnie setki lajków? Robienie czegoś dla kogoś i oczekiwanie uznania przez innych niszczy to kim jesteśmy naprawdę. Wiem, że czasem lepiej jest udawać. Chcę Cię jednak przekonać, że czas, który spędzimy wspólnie na odkrywaniu tego kim tak naprawdę jesteś, znaczy tysiąc razy więcej niż to, jakie maski przybierasz na co dzień.
Nieważne kim jesteś. Może jesteś matką, którą zmaga się z wysiłkiem opieki nad dzieckiem, gdy wszyscy wkoło mówią jakie to proste. Być może jesteś singlem, który szuka miłości lub celu w życiu. 

Nie ważne jakiej jesteś orientacji seksualnej, wyznania czy rasy – każdy zasługuje na szacunek. Każdy ma prawo do wyrażenia siebie. Również w fotografii.

Wiem jedno. Bez wyrażenia emocji trudno o prawdę. O prawdę widzianą z Twojej perspektywy. I wiem, że bez zaufania nie będę w stanie jej przedstawić w fotografii. Dlatego tak ważna jest dla mnie rozmowa. Można spłaszczać fotografię do wykonania sesji 
i zamknięcia sprawy. Dla mnie to jednak zdecydowanie coś więcej. Może to moja niedoskonałość. Może to ucieczka ze strefy komfortu – być może. Nie mam patentu na wiedzę. Zawsze jednak najważniejsze jest dla mnie odkrycie potrzeb drugiej osoby i umiejętne przedstawienie charakteru, którego odkrycie na pierwszy rzut oka wcale nie jest oczywiste.

Dlatego dążę do tego, by nasze pierwsze spotkanie nigdy nie było tym, które wiążę się z moim patrzeniem w obiektyw i naciśnięciem spustu migawki.

Być może na pierwszy rzut oka to najprostsze rozwiązanie. Sądzę, jednak, że nie ma to z prostotą zbyt wiele wspólnego. To ogromne ryzyko popełnienia błędu – błędu, który wysyci emocje. A to właśnie emocje powinny zostać w Twojej pamięci.

 

Jak to zrobić?

Musimy się poznać, spokojnie zapraszam Cię na zwykły spacer lub spotkanie przed sesją, by poznać Twoją wizję, oczekiwania i odrobinę Twojego prawdziwego JA. Chciałbym nawiązać nić zaufania, które w mojej pracy jest kluczowe, by móc uwolnić Twoje emocje i bardzo cenną swobodę przed obiektywem. 

0
lat doświadczenia
0
okładka w magazynie prasowym
0 +
sesji fotograficznych